Blog > Komentarze do wpisu
Na balkonie (cz. 1)

Dzisiejsze zdjęcia będą nieco archiwalne, bo od samego wydarzenia już trochę czasu minęło. Co nie zmienia faktu, że było bardzo interesująco. Bardzo! (jak stwierdziły koty).

Co tak zainteresowało trzy ciekawskie futra? 

 

Co tak zdenerowało Filemonka, że aż musiała nakrzyczeć?

Oto winowajca!

 

Ptaszek nie był w szczególnie dobrej formie (czego dowodem był chociażby fakt przesiadywania czterem kotom PRZED NOSAMI), ale zaintrygował nasze puchate panny bardzo mocno. 

 

Kiedy nie udało się go "upolować" a "szczękanie" (i namowy w stylu: "Wpadnij do nas na obiad!") na pierzastego nic nie dało - wataha sierści poczuła się zdegustowana.

 

W czasie rozmów kuluarowych doszły najwidoczniej do wniosku, że lepsze chrupki w garści (w misce) niż gołąb na wsporniku. :)

 

To "coś" czego nie widać i co udaje, że go nie ma, to Latte i jej sposób polowania i działania grupowego. 

 

 

Ponieważ dzisiejszy wpis jest koci-ptasi, na koniec zagadka:

Co widać na zdjęciu? :)

 

wtorek, 21 czerwca 2011, ofczasta

Polecane wpisy

Komentarze
2011/06/22 10:08:27
Po pierwszym zdjęciu wiedziałam,że ktoś musi im machać przed oczkami mięskiem .... a tu proszę mięsko same do nich przeleciało.....Ale musiały się czuć zdezorientowane ;D Czy naśladowały ćwierkanie? Mój chłopach w takich sytuacjach przykurcza się i tak ćwierka, że pędem lecimy by zapobiec tragedii zahipnotyzowanego ptaka,który jak na sznurku przybliża się do rudego :) Niestety obecnie nie możemy przymocować siatki do balkonu , zachowując jedynie cieniutką prowizorkę na dole, co wystarcza przy jego niedowidzeniu a przy następnych futrach będzie już szklana zabudowa. Czy to co wywaliło kuper do oglądania to nowy latający nabytek ?
-
calleh
2011/06/22 16:14:28
kanarek w baseniku?
ale koty są zabójcze :)) świetne ujęcia :))
pozdrawiam
-
2011/06/22 21:49:56
:))) świetne fotki, same mówią o tym co się działo - ptasiory to mają tupet.

zagadka: ptasi kuperek
-
2011/06/22 22:07:26
Wszyscy, oczywiście, zgadli (w sumie cztery trafienia, bo jeszcze Asia mi odpisała na gg). :) Brawo! Na zdjęciu (rzecz jasna) widać ptasi kanarkowy kuperek Glostera, w baseniku. Ta mała puchata kulka uwielbia się kąpać, a ja mam dziką frajdę patrząc jak on się pluska w baseniku, mimo, że rozchlapuje wodę, jakby tam całe stado było, a nie jeden mały ptaszek. :)

@Szarlotko,
u nas musi być tak, jak widać na zdjęciach - totalnie osiatkowany balkon, bo te dwie "kolorowe wariatki" musielibyśmy codziennie zdejmować z choinki, która już tego balkonu sięga. Poza tym - przy takich kotach jak nasze - po prostu musimy mieć zabezpieczone siatką miejsca (balkon, okno w pokoju) gdzie futra wychodzą.
Acha. Ten "kuper" już jest z nami od jakiegoś czasu. :)

@Calleh,
witaj na Pasionku! Zdjęcia są autorstwa mojego Baranka. :)

@Haniu,
prawda?! Bezczelne takie! :D Niewinne kocie duszyczki kalać samą ptasią obecnością! :D
Dziękuję - jak pisałam wyżej - fotki robił NzM. :)














Mała
(Indyczek, Królik, Pani Prezes)


Fil
(Pierożek)


Latte
(Kawa)


Amber
(Lady Amber Herbu Tricolor)


Bii
(Biisława, Szylkretka)


Ptaszki


Książki



Wojaże



Koty



Pasionek



Książki o kotach



Decoupage Owcy



Filmy



Krewni i znajomi



Autko



Jedzonko



Modele



Tubka









Licznik odwiedzin:



Gości na stronie:



free counters