|
Blog > Komentarze do wpisu
Wszystkie obecne.
Nawet ja, chociaż nie do końca w formie. Koty tymczasem zachwycone. Oczywiście nie tym, że jestem chora i snuję się po domu, ale tym, że w domu jest ciepło (bo NzM pali w kominku) i można się wylegiwać razem z Owcą. Kolejne warstwy kocyków, kołdra, o tak - to jest to, myślą sobie Futra - tak możemy przetrwać zimę. Rozumiem je. Ja też lubię mieć ciepło (20 stopni), a nie 16. :) Eksploracja przyniesionego drewna na opał.
W komplecie! A tu już tylko wytrwałe Niuchaczki: Pierożek, Słodka Tri i Biisława Torbiasta. :)
niedziela, 05 lutego 2012, ofczasta
Komentarze
2012/02/06 14:59:50
Ale cudne kociczki, jak patrzę na te zdjęcia to czuję, że chcę więcej i więcej futer w domu ;-)))) Najfajniejsze jest w nich to, że wszystko co nowe tak je fascynuje - muszą obwąchać, oznaczyć zapachami.
Zazdroszczę kominka - u nas nie ma niestety gdzie postawić, a marzy mi się taki duży - kaflowy, z miejscem do siedzenia :-) Pozdrawiam Was serdecznie i ciepło :-) 2012/02/06 16:23:41
Nie ma jak zapewnienie kociastym atrakcji a sobie ciepełka :) Ja myślę ,że one są wyjątkowo szczęśliwe jak jesteście z nimi w domu :) Zdrowiej kochana i nie dawaj się zimie :)
2012/02/06 18:44:26
Już samo drewno pachnie wspaniale i wcale się kotom nie dziwię. Przecudna gromadka, też bym chciała :(. Do tego kominek i żywy hipnotyzujący ogień dający jeszcze ciepło, ale Wam dobrze.
Koty pewnie życzą sobie długiej choroby Pańci, a ja życzę szybkiego powrotu do zdrowia 2012/02/06 19:34:23
@AMW,
bo każda księżniczka musi mieć futro! A nie tam jakieś... łachmany! ;)) @Wilddziku, więcej futer to też więcej... wszystkiego. ;) Dobrego, ale też i... niekoniecznie. :) Nie zazdrość nam Aniu kominka, bo bez tego kominka w pokoju mamy ledwo 16 stopni (nie cierpię zimna...). Więc jak NzM nie napali, to nawet myśli mi zamarzają. A od zawsze marzy mi się wielki piec kaflowy... :) @Szarlotko, ano jak napisałam wyżej - albo ciepło (Owca i koty zadowolone) albo trzeba się zacząć obawiać zwożenia nieboszczyków, bo zimno jak w kostnicy. ;)) Dzięki Beatko. :) @Haniu, drewno pachnie pięknie - to prawda. A to jest drewno z szopy, w której buszują koty NzT - więc rozumiesz, że zapachy dla Panienek są niezwykle interesujące. :) Koty pewnie sobie życzą, żebym była w domu jak najdłużej - często karmiła, dawała przysmaczki, czyściła często kuwety (bo fajnie siusiać do nieużywanej), miziała, zapewniała o tym, że są najpiękniejsze i jak najczęściej przebywała w pozycji horyzontalnej w celu udeptywania i uwalania się na. :) Dziękuję za życzenia. :) 2012/02/07 09:30:52
A mnie rozczuliło to obwąchiwanie się Bii z Latte. Jeśli idzie o ciepło to koty są w tym nienasycone! Mam nadzieję, że Ci lepiej choć trochę.
2012/02/07 15:57:29
Owco, wiem niestety, że większa ilość futer to i więcej wydatków i mniej spokoju, dlatego mamy tylko 3 9póki co, mam nadzieję - przy bardziej sprzyjających warunkach, na pewno się dokocimy).
A co do zimna - współczuję tych 16 stopni, czemu aż tak zimno? Nie macie centralnego? Masakra, brrrrr - w takich warunkach, to tylko pod koc i obłożyć się kociczkami z góry na dół ;-) 2012/02/07 20:46:36
Cudowna gromadka, z której strony by nie spojrzeć :)
2012/02/07 20:48:54
Trzymaj się tam cieplutko i zdrowiej :)
2012/02/07 21:50:07
@Małgoś,
też to zauważyłam - Bii tak trochę traktuje Latte jak zabawkę... pogonić, pacnąć łapą.... ;) @Aniu, no nareszcie czuję się obiektem współczucia (z powodu zimna)! ;) Żeby mieć cieplej musielibyśmy chyba ognisko rozpalić na środku pokoju, albo podpalić wszystkie książki, albo... nie wiem co. Póki co - radzimy sobie jak możemy, a jak nie możemy, to... Owca narzeka, że zimo! :) @Basiu, 3mam się i staram się zdrowieć. Dzięki. :) |
![]() ![]() (Indyczek, Królik, Pani Prezes) (Pierożek) (Kawa) (Lady Amber Herbu Tricolor) (Biisława, Szylkretka) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Licznik odwiedzin: Gości na stronie: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() WYGRAŁAM U BASI ![]() |
I te obłe, kocie, futrzaste kształty księżniczek!!!
Przecudne :)